Kuźwa - pomyślałam i wybiegłam przed dom. Nie było tam nikogo więc zobaczyłam za domem. Siedzieli sobie tam i popijali herbatę na tarasie przy stole. Wywróciłam oczami podeszłam do nich.
- Zayn ty sobie żarty robisz? Tak? A potem wszyscy będą mieli ze mnie beke w szkole? - wstał i odeszliśmy trochę na bok.
- Więc już przeczytałaś? To dobrze. Wiesz bo, podobasz mi się. Ale jesteś taka.. inna i bałem się.
- Tak? Teraz ci się podobam? A jak w pierwszej klasie było na odwrót rozgadałeś wokół wszystkim i nie miałam życia. Rozumiesz? Odejdź Malik - zrobił smutną minę ale chciałam być nieugięta. Pamiętam co było kiedyś. Kiedyś to ja cierpiałam. Nie chodziłam do szkoły bo gdzie się nie pojawiłam wszyscy tylko się ze mnie śmiali. Przeszłam przez dom i wyszłam przed niego. Usiadłam na schodach. Zobaczyłam, że z auta stojącego pod moim domem wychodzi kolega Zayn'a. Chyba Harry. Tak to on. Zauważył mnie i usiadł obok.
- Czemu jesteś smutna? - może widziałam go tylko kilka razy w szkole i na tej wczorajszej imprezie ale lubię go. Cały zespół chodzi do jednej klasy, a od poniedziałku będę tam razem z nimi.
- Może, spytaj swojego przyjaciela.
- A co zrobił? - spojrzał mi w oczy, a ja zauważyłam jakie są piękne.
- Może nie pamiętasz co było w pierwszej klasie..
- Pamiętam. Może pójdziemy się gdzieś przejść? Przyjechałem po Zayn'a ale poradzi sobie.
- Pójdę się umyć - wbiegłam do domu i na górę, umyłam się, uczesałam i ubrałam. Wyszłam przed dom gdzie czekał na mnie Harry.
- Idziemy? - chwyciłam go pod rękę i ruszyliśmy.
Super zapraszm do mnie http://i-wanna-kiss-u.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńfajnie. za chwile okaże się, że Harry się jeszcze w niej zakochał, potem Liam, Louis i na końcu Niall. nie no żartuję. jestem ciekawa co z tego dalej wyniknie. życzę weny! :)
OdpowiedzUsuń